Kasia Mandarynka | Slow Life
824
post-template-default,single,single-post,postid-824,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,columns-3,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

Co dla mnie na co dzień oznacza Less Waste? Bo do Zero Waste to jeszcze mi baaardzo daleko.

Idea Zero Waste, ostatnio zbiera coraz większą rzeszę zwolenników, jest też bardzo bliska mojemu sercu. Zero waste,  w dosłownym tłumaczeniu „brak śmieci” lub „brak marnowania”, to styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się generować jak najmniej odpadów, a tym samym nie zanieczyszczać środowiska. Sytuacja idealna to nie produkowanie odpadów wcale. Jednak w dzisiejszym świecie dużo łatwiej jest stosować ideę Less waste czyli produkowanie mniejszej ilości odpadów i zwracanie uwagę na ekologię w codziennym funkcjonowaniu.

Od czego zacząć? i jakie są ogóle zasady znajdziecie na grafice poniżej.

Co u nas w domu robimy, aby być Less Waste?

  1. Własne woreczki na warzywa i owoce, nie pakowanie zakupów w jednorazowe torebki foliowe,
  2. Segregacja śmieci,
  3. Własna wielorazowa butelka na wodę – dziękuję Święty Mikołaju,
  4. Filtr do wody zamiast kupowania wody w plastikowych butelkach,
  5. Minimalna ilość używanych kosmetyków – serio to jest jakieś szaleństwo! Używam mydła własnej produkcji, kremów i maści też własnej produkcji – przechowywanych w szkle, które potem uzupełniam albo wykorzystuję jako pojemniczki do przypraw. Peeling to fusy po kawie + olej kokosowy! Nie zawiera tych okropnych drobinek plastiku, które potem zjadamy w rybach i jest naprawdę przyjemny w użyciu,
  6. Lekarstwa to najchętniej: imbir, czosnek, miód oraz duża ilość warzyw i owoców + niezastąpiona kasza jaglana 🙂
  7. Kupuję produkty w większych opakowaniach, nie dość że mniej śmieci to jeszcze często wychodzi taniej! Chociaż wiadomo, że czasem kupię coś co potem zalega w szafce, bo jednak aż tyle nie potrzebuję,
  8. Jak najmniej przetworzonego jedzenia – to zarówno zdrowe jak i less waste 🙂

Co jeszcze można wdrożyć w 2019? Jakieś pomysły, sugestie?